Środa, 9 września 2026
Imieniny: Piotr, Sergiusz, Mikołaj
Polityka Krajowa 08.09.2026 Wideo

Premier Tusk: „Maszyna rozliczeń” ws. Zondacrypto ruszyła. Kolejne aresztowania możliwe

Podczas wtorkowego posiedzenia Rady Ministrów premier Donald Tusk ostro skomentował prezydencki projekt ustawy o kryptoaktywach i zapowiedział, że śledztwo w sprawie upadłej giełdy Zondacrypto będzie kontynuowane. Szef rządu odniósł się także do sukcesu polskich uczniów w badaniu PISA.
Wideo Premier Tusk: „Maszyna rozliczeń” ws. Zondacrypto ruszyła. Kolejne aresztowania możliwe

Premier odpowiada na prezydencki projekt ustawy o kryptoaktywach

Podczas wtorkowego posiedzenia Rady Ministrów premier Donald Tusk odniósł się do złożonego w Sejmie drugiego prezydenckiego projektu ustawy o rynku kryptoaktywów. Jak podkreślił, propozycja przygotowana w Kancelarii Prezydenta jest niemal bliźniaczo podobna do wcześniejszej, która została odrzucona. Szef rządu nie pozostawił złudzeń – uznał ten krok za próbę opóźnienia prac nad przepisami, które miały zwiększyć nadzór państwa nad rynkiem walut cyfrowych.

Premier przypomniał, że Prezydent Karol Nawrocki trzykrotnie zawetował rządowy projekt ustawy, który zakładał kompleksowe uregulowanie obrotu kryptoaktywami w Polsce. Ustawa miała przede wszystkim chronić uczestników rynku przed oszustwami i wyłudzeniami, a także dać służbom państwowym skuteczne narzędzia do blokowania niebezpiecznych stron internetowych. Zdaniem Donalda Tuska weto prezydenta było działaniem na szkodę obywateli, którzy padli ofiarą nieuczciwych podmiotów działających w tej branży.

„Czas na groteskę się skończył. Rozumiem strach i panikę w opozycji i Pałacu Prezydenckim, ale nie zgodzimy się na polityczne inicjatywy, które są nazywane kompromisem. To, co oni proponują, jest kompromisem z czystym złem”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

W ocenie premiera, środowisko prezydenckie od początku blokowało regulacje, które mogłyby zagrozić interesom nieuczciwych graczy na rynku kryptowalut. Tusk zaznaczył, że „kilka słów prawdy” o działaniach otoczenia głowy państwa jest konieczne, by Polacy zrozumieli, dlaczego ustawa nie weszła w życie wcześniej.

Zondacrypto – kulisy blokady ustawy i śledztwo

Premier szczegółowo opisał mechanizm, który jego zdaniem doprowadził do upadku giełdy Zondacrypto. Jak mówił, gdy rząd przedstawił pierwszą wersję ustawy, pojawiła się poprawka forsowana przez przedstawicieli tej właśnie giełdy. Miała ona uniemożliwić państwu blokowanie stron internetowych, które narażały obywateli na straty finansowe. Podpis pod poprawką złożył minister Bogucki z Kancelarii Prezydenta.

Po odrzuceniu tej poprawki, jak relacjonował Tusk, środowisko prezydenckie wraz z politykami Konfederacji i Prawa i Sprawiedliwości zaczęło krytykować rządowy projekt za jego rzekomą nadmierną objętość. Tymczasem, jak wyliczył premier, rządowy projekt liczył 106 stron i 168 artykułów, podczas gdy projekt autoryzowany przez prezydenta Nawrockiego miał 108 stron i 170 artykułów – a więc był nawet obszerniejszy.

„Niestety, to, co miało się stać zgodnie z interesami, stało się. Kto miał zniknąć – zniknął. Komu miano wypłacić pieniądze – wypłacono. Jaką ustawę trzeba było zablokować – zablokowano. Maszyna rozliczeń tej afery ruszyła i nikt jej nie zatrzyma, nawet pseudo-inicjatywy Prezydenta Nawrockiego. Skończyło się mataczenie i bezkarna ochrona brudnych interesów”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zapewnił, że sprawa Zondacrypto zostanie wyjaśniona do końca. Śledztwo prowadzone przez prokuraturę ma charakter rozwojowy, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Jak dotąd w sprawie upadłej giełdy zatrzymano kilka osób, a zarzuty usłyszeli m.in. jej byli współpracownicy. Chodzi o oszustwa na dużą skalę, które dotknęły tysiące klientów w całej Polsce.

Sukces polskich uczniów w badaniu PISA

W trakcie tego samego wystąpienia premier Donald Tusk złożył gratulacje polskim nauczycielom, uczniom i rodzicom. Powodem do dumy są wyniki międzynarodowego badania PISA, które pokazują, że polska młodzież należy do ścisłej czołówki w Unii Europejskiej. W matematyce Polska zajęła drugie miejsce wśród krajów UE, wyprzedzając takie państwa jak Niemcy czy Francję.

W naukach przyrodniczych polscy uczniowie uplasowali się na trzeciej pozycji w całej Unii Europejskiej, a w rozumieniu czytanego tekstu również zajęli wysokie, trzecie miejsce. To wynik, który stawia Polskę obok Estonii, Finlandii i Irlandii – krajów od lat uznawanych za liderów edukacji na świecie.

„Bardzo się cieszę, że dzisiaj polscy uczniowie są najlepszymi na kontynencie. To jest naprawdę powód do wielkiej satysfakcji. Takie rzeczy jak tysiące urodzeń z in vitro czy nadzieje naszych uczniów, że będą przygotowani do życia najlepiej w Europie to są te zdarzenia, które cieszą mnie najbardziej”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Badanie PISA, czyli Program Międzynarodowej Oceny Umiejętności Uczniów, jest realizowane cyklicznie przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Sprawdza ono poziom umiejętności piętnastolatków w trzech kluczowych obszarach: matematyce, rozumieniu czytanego tekstu oraz rozumowaniu w naukach przyrodniczych. Wyniki te mają ogromne znaczenie dla oceny skuteczności systemów edukacji na całym świecie.

Co to oznacza dla mieszkańców Jeleniej Góry?

Choć sprawy kryptoaktywów i wyników PISA mogą wydawać się odległe od codzienności mieszkańców Jeleniej Góry, mają one bezpośredni wpływ na lokalną społeczność. W samym naszym mieście i okolicach mieszka wielu klientów upadłej giełdy Zondacrypto, którzy stracili oszczędności życia. Dla nich decyzje podejmowane w Warszawie oznaczają szansę na odzyskanie chociaż części środków i pociągnięcie winnych do odpowiedzialności.

Z kolei wyniki badania PISA to dowód, że polska szkoła, także ta w Jeleniej Górze, dobrze przygotowuje młodzież do wyzwań przyszłości. Lokalne licea i technika, takie jak popularne „Żeromski” czy „Norwid”, mogą pochwalić się uczniami, którzy osiągają wyniki powyżej średniej krajowej. To dobra wiadomość dla rodziców, którzy zastanawiają się nad przyszłością edukacyjną swoich dzieci w naszym regionie.

  • 106 stron liczył rządowy projekt ustawy o kryptoaktywach, który został trzykrotnie zawetowany przez prezydenta
  • 168 artykułów zawierał projekt rządowy – o 2 artykuły mniej niż projekt prezydencki
  • 2. miejsce Polski w matematyce w badaniu PISA wśród krajów Unii Europejskiej
  • 3. miejsce Polski w naukach przyrodniczych i rozumieniu tekstu w UE
  • 3 weto prezydenta wobec rządowej ustawy o kryptoaktywach