Wyłudzenia 04.11.2026

Uwierzyła fałszywemu pracownikowi banku i policjantowi. Straciła blisko 4 tys. zł

Telefoniczna historia o zagrożonych oszczędnościach kosztowała mieszkankę regionu blisko 4 tys. zł. Policja ostrzega przed oszustami.

Mieszkanka regionu straciła blisko 4 tysiące złotych, po tym jak zaufała osobom podszywającym się pod pracownika banku i policjanta wydziału śledczego. Oszuści przekonali ją, że jej pieniądze są zagrożone, i nakłonili do podania dwóch kodów autoryzacyjnych.

3 listopada tego roku kobieta zgłosiła się do Komisariatu Policji w Karpaczu. Jak opowiedziała funkcjonariuszom, tego dnia zadzwonił do niej mężczyzna podający się za pracownika banku. Mówił o możliwym wycieku jej danych bankowych i próbie uzyskania dostępu do pieniędzy zgromadzonych na koncie.

Niedługo później skontaktował się z nią kolejny mężczyzna, który przedstawił się jako policjant wydziału śledczego. Rozmówcy twierdzili, że nieuczciwi pracownicy banku współpracują z przestępcami, a oszczędności kobiety wymagają natychmiastowej ochrony.

Przez około 45 minut oszuści utrzymywali z pokrzywdzoną kontakt telefoniczny i instruowali ją, co ma robić. Nie pozwalali jej się rozłączyć. Na jej pocztę elektroniczną wysyłali też dokumenty dotyczące rzekomych oszustw bankowych, aby uwiarygodnić swoją opowieść i spotęgować obawy kobiety.

Przekonana, że pomaga zabezpieczyć swoje pieniądze, mieszkanka regionu podała dwa kody autoryzacyjne. W efekcie straciła łącznie blisko 4 tysiące złotych.

Przestępcy często wykorzystują strach i presję czasu, a także podszywają się pod pracowników banków, policjantów, prokuratorów lub przedstawicieli innych instytucji. Chcą zdobyć zaufanie rozmówcy, wzbudzić w nim poczucie zagrożenia i skłonić go do przekazania pieniędzy albo danych dających dostęp do rachunku.

Policja przypomina: pracownicy banków i funkcjonariusze nie proszą o podawanie kodów BLIK w celu zabezpieczenia pieniędzy. Nie przekazuj nikomu kodów, haseł, loginów ani danych do bankowości elektronicznej. Nie wykonuj przelewów ani wypłat na polecenie nieznanych osób, nawet jeśli podają się za pracownika banku lub policjanta.

Zachowaj ostrożność wobec telefonów o rzekomym zagrożeniu oszczędności, którym towarzyszy żądanie natychmiastowego działania. Nie instaluj aplikacji ani programów wskazanych przez nieznanych rozmówców. W razie podejrzanego telefonu rozłącz się, a następnie skontaktuj z bankiem lub Policją, korzystając z oficjalnych, sprawdzonych danych. Wątpliwości możesz omówić z bliską osobą - nie podejmuj decyzji pod presją.

Prawdziwy policjant nie informuje telefonicznie o działaniach, które wymagałyby przekazania pieniędzy, kodów lub danych do konta. Nie poleca też wykonywania przelewów ani wypłacania gotówki w celu jej rzekomego zabezpieczenia.

Jeśli podejrzewasz, że rozmawiasz z oszustem, natychmiast zakończ połączenie. Jeżeli podałeś już kod lub straciłeś pieniądze, jak najszybciej skontaktuj się z bankiem - może to pozwolić zablokować dostęp do rachunku lub spróbować wstrzymać transakcję. Zachowanie ostrożności może uchronić oszczędności gromadzone przez lata.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja 24 Jelenia Góra

Lokalny serwis informacyjny Jeleniej Góry i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.