Ukradł przyczepkę, a potem... kluczyki w aucie? 35-latek zatrzymany przez jeleniogórskich kryminalnych
Mieszkaniec Jeleniej Góry ukradł przyczepkę, a następnie wykorzystał pozostawione w aucie kluczyki i odjechał cudzym samochodem. Usłyszał zarzuty.
Jeleniogórscy kryminalni zatrzymali 35-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież przyczepki oraz krótkotrwałe użycie samochodu. Do zdarzeń doszło 4 września na terenie miasta.
Z prywatnej posesji skradziono przyczepkę do przewozu motocykli o wartości 1500 złotych. Sprawca potrzebował jej do przewiezienia swoich rzeczy, a po wykorzystaniu pozostawił ją w rejonie ogródków działkowych.
Jak ustalili policjanci, tego samego dnia mężczyzna wsiadł do samochodu świadczącego usługi przewozu pasażerów, w którym kierowca pozostawił kluczyki. Uruchomił pojazd i odjechał nim kilka kilometrów, po czym porzucił go w innym miejscu. Auto nie zostało uszkodzone.
Dzięki analizie zebranych informacji i nagrań z monitoringu funkcjonariusze wytypowali i zatrzymali podejrzanego. Usłyszał on zarzuty kradzieży oraz krótkotrwałego użycia pojazdu. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci apelują o zabezpieczanie mienia i niepozostawianie kluczyków w pojazdach, nawet na chwilę.
Źródło: policja.gov.pl