Oszustwa 16.08.2026

Po służbie zostaje rycerzem. Funkcjonariusz z Jeleniej Góry z niezwykłym hobby

Mundur to nie wszystko! Dzielnicowy z Janowic Wielkich po pracy wciela się w średniowiecznego rycerza i bierze udział w rekonstrukcjach historycznych.

Służba w policji to codzienna odpowiedzialność, wiele wyzwań i gotowość do niesienia pomocy innym. Po zakończeniu służby funkcjonariusze, podobnie jak każdy z nas, mają jednak swoje zainteresowania, pasje i sposoby na odpoczynek. To właśnie one pozwalają oderwać się od codziennych obowiązków, rozwijać zainteresowania i spędzać czas w gronie osób, z którymi łączy ich wspólna pasja.

Jedną z wyjątkowych pasji może pochwalić się młodszy aspirant Maciej Widziewicz, dzielnicowy pełniący służbę na Posterunku Policji w Janowicach Wielkich. Funkcjonariusz interesuje się historią, a szczególne miejsce w jego zainteresowaniach zajmuje średniowiecze, zwłaszcza okres około grunwaldzki. Swoją pasję realizuje, należąc do Bractwa Rycerskiego. To jednak coś więcej niż zwykłe zainteresowanie historią. Członkowie bractwa wspólnie realizują różnego rodzaju projekty historyczne, uczestniczą w wydarzeniach, turniejach i rekonstrukcjach organizowanych na zamkach w Polsce oraz w innych krajach Europy. Podczas spotkań wcielają się w postacie z minionych epok, odtwarzając ich wygląd, sposób życia, zwyczaje oraz elementy codzienności. Maciej najczęściej odtwarza postać średniowiecznego rycerza, choć jego udział w rekonstrukcjach nie ogranicza się wyłącznie do jednej roli. Każde wydarzenie wymaga odpowiedniego przygotowania, wiedzy i dbałości o szczegóły, dzięki czemu uczestnicy mogą możliwie wiernie odtworzyć klimat epoki. Szczególną uwagę przywiązują do strojów i wyposażenia. Stroje przygotowywane są na zamówienie, często ręcznie i z wykorzystaniem naturalnych tkanin. Również elementy wyposażenia używane podczas rekonstrukcji wykonywane są przez rzemieślników – zarówno w Polsce, jak i za granicą. Dzięki temu każdy szczegół ma swoje historyczne uzasadnienie i pozwala jeszcze lepiej oddać realia średniowiecza. Dla starszego sierżanta Macieja Widziewicza jest to przede wszystkim sposób na poznawanie historii poprzez bezpośrednie doświadczenie. Zamiast jedynie czytać o wydarzeniach sprzed setek lat, może uczestniczyć w ich rekonstrukcji, zobaczyć, jak wyglądały stroje i wyposażenie, a także poznać dawne zwyczaje i rzemiosło. To właśnie możliwość swoistego „przeniesienia się w czasie” sprawia, że ta pasja jest dla niego tak wyjątkowa. Rekonstrukcja historyczna daje również możliwość spotkania wielu osób o podobnych zainteresowaniach. Członkowie bractwa systematycznie spotykają się, wspólnie przygotowują do kolejnych wydarzeń, wymieniają doświadczeniami i przede wszystkim spędzają ze sobą czas. Łączy ich nie tylko zainteresowanie historią, ale również chęć pokazania jej innym w ciekawy i angażujący sposób. Jednym z najważniejszych elementów tej pasji jest możliwość oderwania się od współczesnego świata. Podczas rekonstrukcji na dalszy plan schodzą telefony, Internet i nowoczesne technologie. Liczy się bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem, rozmowa, wspólne działanie i atmosfera wydarzenia. To czas, w którym można zwolnić, odpocząć i choć na chwilę poczuć klimat zupełnie innej epoki. Pasja Macieja ma również wymiar edukacyjny. Podczas wydarzeń historycznych członkowie bractwa chętnie rozmawiają z odwiedzającymi, opowiadają o dawnych czasach, prezentują stroje, wyposażenie oraz zwyczaje. Szczególnie wartościowy jest kontakt z dziećmi i młodzieżą. Spotkanie z rycerzem w historycznym stroju może być dla najmłodszych znacznie ciekawszą lekcją historii niż tradycyjna forma nauki i może rozbudzić ich zainteresowanie przeszłością. Ta niezwykła pasja pokazuje, że policjant po służbie może realizować swoje marzenia i zainteresowania, rozwijać się oraz inspirować innych. Mundur jest ważną częścią jego zawodowego życia, ale poza służbą może być również pasjonatem historii, członkiem Bractwa Rycerskiego, rekonstruktorem, a czasami… średniowiecznym rycerzem.

Źródło: policja.gov.pl

AW

Anna Węgrzynowicz

Młodsza redaktorka kroniki - stawia na szybkie potwierdzanie informacji i klarowne komunikaty dla mieszkańców.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.