Oszustwa 14.08.2026

Sprzedawał w sieci, kliknął w link i stracił 40 tysięcy złotych

Mieszkaniec powiatu karkonoskiego stracił ponad 40 tys. zł podczas internetowej sprzedaży. Oszust podszył się pod kupującego i wyłudził dane do bankowości.

Handel w internecie bywa wygodny, ale niesie ze sobą ryzyko. Oszuści coraz częściej atakują sprzedawców, podając się za klientów. Wystarczy chwila nieuwagi, by stracić oszczędności. Boleśnie przekonał się o tym mieszkaniec powiatu karkonoskiego.

W czwartek, 13 sierpnia, do Komisariatu II Policji w Jeleniej Górze zgłosił się poszkodowany mężczyzna. Poinformował funkcjonariuszy, że padł ofiarą przestępstwa podczas sprzedaży przedmiotu na jednym z portali aukcyjnych. Kontakt z nim nawiązał rzekomy kupiec, który po chwili przesłał link mający rzekomo potwierdzić wysyłkę. Sprzedający, nie podejrzewając niczego złego, kliknął w odnośnik i został przeniesiony na witrynę łudząco przypominającą panel logowania jego banku.

Nic nieświadomy zagrożenia, wpisał tam swoje dane dostępowe. Po pewnym czasie zorientował się, że coś jest nie tak, ale było już za późno. Cyberprzestępcy zdążyli przejąć kontrolę nad jego kontem i wykonali z niego przelewy na łączną sumę przekraczającą 40 tysięcy złotych. Mężczyzna stracił pieniądze w kilka chwil.

Policja po raz kolejny ostrzega przed tego typu procederem. Oszuści przygotowują fałszywe strony internetowe niezwykle starannie, często idealnie imitując serwisy bankowe, firm kurierskich czy popularnych platform sprzedażowych. Zwykle działają pod presją czasu, licząc na to, że ofiara nie zdąży zweryfikować autentyczności witryny. Dlatego tak ważne jest, aby każdy internauta zachował czujność.

Jeśli sprzedajesz coś w sieci, nie klikaj w linki przesyłane przez potencjalnych kupców, zwłaszcza gdy mają prowadzić do „potwierdzenia płatności” czy „odbioru gotówki”. Nie loguj się do bankowości elektronicznej przez odnośniki otrzymane w wiadomościach – zawsze wpisuj adres banku ręcznie w przeglądarce lub korzystaj z oficjalnej aplikacji. Nie udostępniaj nikomu swojego loginu, hasła, kodów autoryzacyjnych ani danych karty. Pamiętaj: aby dostać pieniądze za sprzedany przedmiot, nie musisz logować się do banku przez link od kupującego.

Zachowaj ostrożność, gdy rozmówca nalega na szybkie działanie lub twierdzi, że bez kliknięcia w link transakcja się nie odbędzie. Zwróć uwagę na adres witryny – fałszywe strony często mają lekko zmienione adresy URL, choć wyglądają identycznie. Jeśli podejrzewasz, że mogłeś podać dane na fałszywej stronie, natychmiast skontaktuj się z bankiem, używając oficjalnego numeru telefonu, i zablokuj dostęp do konta.

Pamiętaj, że oszust może udawać zarówno kupującego, jak i sprzedawcę. Nie ufaj bezgranicznie nieznajomym w sieci. Zanim klikniesz lub podasz jakiekolwiek dane, zatrzymaj się i zastanów, czy to naprawdę konieczne. Jedno nieostrożne kliknięcie może kosztować cię całe oszczędności.

Źródło: policja.gov.pl

AW

Anna Węgrzynowicz

Młodsza redaktorka kroniki - stawia na szybkie potwierdzanie informacji i klarowne komunikaty dla mieszkańców.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.