Wakacyjny wyjazd zakończony rozczarowaniem. Oszust zniknął z zaliczką za agroturystykę
Kobieta straciła blisko 500 zł na fałszywej ofercie agroturystyki w Kotlinie Kłodzkiej. Policja radzi, jak uniknąć oszustwa podczas rezerwacji noclegów.
Sezon urlopowy w pełni, a wraz z nim rośnie ryzyko internetowych oszustw. Wiele osób szuka tanich noclegów na portalach ogłoszeniowych, tymczasem cyberprzestępcy czyhają na nieostrożnych turystów. Dolnośląscy funkcjonariusze ostrzegają przed pochopnym wpłacaniem zaliczek na niezweryfikowane oferty.
Mieszkanka powiatu jeleniogórskiego zarezerwowała pokój w gospodarstwie agroturystycznym w Kotlinie Kłodzkiej. Oferta wydawała się idealna – przystępna cena, dobre zdjęcia i miły kontakt z wynajmującym. Kobieta wpłaciła na prywatne konto 500 zł tytułem rezerwacji na połowę sierpnia. Gdy tylko pieniądze znalazły się na koncie, rzekomy właściciel przestał odpowiadać na telefony i wiadomości. Sprawą zajęli się kryminalni z Kowar, którzy szukają sprawcy.
Schemat działania oszustów jest zwykle podobny – publikują atrakcyjne ogłoszenia z niskimi cenami i pięknymi zdjęciami, a po otrzymaniu zaliczki znikają. Wiele osób dopiero na miejscu odkrywa, że obiekt nie istnieje lub nie jest wynajmowany. Policjanci radzą, aby dokładnie sprawdzać oferty: porównywać ceny z innymi podobnymi, weryfikować dane właściciela i sprawdzać, czy obiekt widnieje w rejestrach gminy lub CEIDG. Opinie o obiekcie nie zawsze są prawdziwe – oszuści potrafią je podrabiać.
Eksperci zalecają, aby płacić wyłącznie na rachunek bankowy i zachowywać potwierdzenia przelewu oraz całą korespondencję z wynajmującym. Warto też prosić o fakturę lub rachunek. Jeśli oferta wzbudza jakiekolwiek wątpliwości, lepiej zrezygnować – ostrożność może uchronić przed utratą pieniędzy i zrujnowaniem urlopu.
Źródło: policja.gov.pl