„To tylko znajomy” – nie daj się oszukać w Internecie. Policja ostrzega przed wyłudzeniem pieniędzy i kodów autoryzacyjnych
Oszuści przejmują konta na Facebooku i piszą do znajomych: „pożycz mi na chwilę”. Mieszkaniec powiatu karkonoskiego stracił 1000 zł. Sprawdź, jak się bronić!
Cyberprzestępcy wciąż ulepszają swoje metody i wykorzystują zaufanie oraz roztargnienie internautów. Coraz częściej dochodzi do przejęcia profili w portalach społecznościowych, a następnie wysyłania wiadomości do listy znajomych. Przestępca udaje bliską osobę i prosi o natychmiastową pomoc finansową, tłumacząc, że potrzebuje gotówki „na krótko”. Jeleniogórscy funkcjonariusze apelują o rozwagę i podkreślają: zanim wyślemy pieniądze lub podamy kod autoryzacyjny, upewnijmy się, z kim naprawdę rozmawiamy.
Do Komisariatu II Policji w Jeleniej Górze zgłosił się 25 sierpnia 2026 roku mieszkaniec powiatu karkonoskiego, który zawiadomił o oszustwie. Za pośrednictwem komunikatora otrzymał wiadomość od osoby podającej się za jego znajomego. Rozmówca poinformował, że pilnie potrzebuje środków i poprosił o wsparcie. Mężczyzna, przekonany, że koresponduje ze swoim kolegą, przekazał otrzymany kod autoryzacyjny. W rezultacie z jego konta zniknęło 1000 złotych. To jednak nie był koniec – osoba podszywająca się pod znajomego ponownie skontaktowała się, prosząc o kolejną pomoc. Tym razem pokrzywdzony nabrał podejrzeń i zdał sobie sprawę, że może mieć do czynienia z próbą oszustwa. Wkrótce otrzymał potwierdzenie swoich obaw – prawdziwy znajomy poinformował go, że jego konto w mediach społecznościowych zostało przejęte i ktoś się pod niego podszywa.
Policjanci przypominają, że zhakowany profil może być wykorzystany przez oszustów do kontaktu z rodziną, przyjaciółmi i innymi osobami z listy znajomych. Wiadomości mogą wyglądać identycznie jak wcześniejsze rozmowy, a przestępca może używać prawdziwego imienia, zdjęcia profilowego i innych danych, które uwiarygodniają historię. Typowym elementem jest jednak presja i pośpiech: „Pilnie potrzebuję pieniędzy”, „Pożycz mi na chwilę”, „Mam problem z płatnością”, „Wyślij mi kod” – takie wiadomości powinny natychmiast wzbudzić naszą czujność.
Funkcjonariusze apelują, aby w takiej sytuacji nie udostępniać kodów autoryzacyjnych ani innych danych umożliwiających wykonanie operacji finansowych. Nie wykonujmy przelewów na wskazane konto wyłącznie na podstawie wiadomości z komunikatora. Najprostszy sposób na weryfikację to bezpośredni kontakt telefoniczny ze znajomym. Nie oddzwaniajmy jednak na numer podany w wiadomości, jeśli mamy wątpliwości. Wybierzmy numer, który już mamy zapisany w telefonie. Możemy też zadać rozmówcy pytanie dotyczące wspólnej sytuacji lub wydarzenia, o którym wie tylko prawdziwy znajomy. Przede wszystkim nie ulegajmy presji czasu. Jeśli ktoś nakłania nas do natychmiastowego przekazania pieniędzy lub kodu, zatrzymajmy się i zweryfikujmy jego tożsamość.
Każdy kod potwierdzający operację finansową należy traktować jak informację poufną. Nie przekazujmy go nikomu, nawet jeśli twierdzi, że jest naszym znajomym, pracownikiem banku czy inną zaufaną osobą. Oszuści często manipulują emocjami – wzbudzają strach, współczucie lub poczucie obowiązku pomocy. Wykorzystują pośpiech, aby utrudnić ofierze spokojne przemyślenie sytuacji. Pamiętajmy, że bank, policjant czy inna instytucja nigdy nie powinna prosić nas o podanie kodu autoryzacyjnego. Taka prośba powinna natychmiast wzbudzić nasze podejrzenia.
Jeżeli zorientujemy się, że padliśmy ofiarą oszustwa, działajmy szybko. Najpierw należy skontaktować się z bankiem, poinformować o zdarzeniu i zabezpieczyć dostęp do konta. Warto również zmienić hasła, zwłaszcza jeśli mogły zostać przejęte dane logowania. Powinniśmy też poinformować osobę, pod którą podszywał się oszust, oraz ostrzec innych znajomych, którzy mogą otrzymać podobne wiadomości. Zachowajmy korespondencję z oszustem, zrzuty ekranu, numery telefonów, dane rachunków czy inne informacje, które mogą pomóc w ustaleniu sprawcy.
Chwila ostrożności może nas uchronić przed utratą oszczędności. Nie wysyłajmy pieniędzy i nie przekazujmy kodów tylko dlatego, że ktoś pisze do nas z konta osoby, którą znamy. Najpierw sprawdźmy, kto naprawdę znajduje się po drugiej stronie.
Źródło: policja.gov.pl