Włamania 24.07.2026

Poprosiła o szklankę wody, wykorzystała nieuwagę i okradła. Policjanci ze Szklarskiej Poręby zatrzymali podejrzaną o kradzieże

39-latka pukała do drzwi i kradła pieniądze oraz biżuterię pod pretekstem prośby o wodę. Straty to prawie 10 tys. zł. Trafiła w ręce policji.

Jeleniogórscy policjanci apelują o ostrożność – sprawcy często wykorzystują chwilę nieuwagi oraz brak podstawowych zabezpieczeń. Przekonały się o tym mieszkanki Szklarskiej Poręby, które straciły mienie po wpuszczeniu nieznajomej do domu. Dzięki pracy mundurowych z miejscowego komisariatu podejrzana została zatrzymana.

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Szklarskiej Porębie ustalili i zatrzymali 39-letnią mieszkankę powiatu kamiennogórskiego, której zarzucają co najmniej dwie kradzieże. W czerwcu i lipcu br. kobieta zapukała do drzwi jednej z mieszkanek, prosząc o szklankę wody. Gdy pokrzywdzona przygotowywała napój, wykorzystała nieuwagę i ukradła pieniądze. Kolejnego przestępstwa dokonała w innym miejscu – weszła do niezamkniętego domu i zabrała gotówkę, kartę płatniczą, portfel oraz złotą biżuterię. Łączna wartość strat wyniosła blisko 10 tys. zł.

Po zgłoszeniach policjanci przeanalizowali nagrania z monitoringu i zebrali dowody, co pozwoliło wytypować 39-latkę. Zatrzymano ją w Kamiennej Górze. Kobieta usłyszała zarzuty kradzieży, za co grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności. Trwają działania zmierzające do odzyskania skradzionego mienia oraz sprawdzenie, czy podejrzana ma związek z innymi przestępstwami.

Policja apeluje o zachowanie czujności: zawsze zamykajmy drzwi, nie wpuszczajmy nieznajomych, nie zostawiajmy wartościowych przedmiotów na widoku – nawet chwila nieuwagi może kosztować utratę oszczędności.

Źródło: policja.gov.pl

AW

Anna Węgrzynowicz

Młodsza redaktorka kroniki - stawia na szybkie potwierdzanie informacji i klarowne komunikaty dla mieszkańców.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.