Narkotyki, paserstwo i skradziony motocykl. 41-latek z Jeleniej Góry usłyszał zarzuty
Miał przy sobie i w domu narkotyki na ponad 1000 porcji, a poruszał się skradzionym motocyklem. 41-latek z Jeleniej Góry odpowie za posiadanie, handel i paserstwo. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Ponad 1000 porcji narkotyków i motocykl pochodzący z kradzieży – to efekt pracy jeleniogórskich policjantów z Komisariatu II, którzy zatrzymali 41-letniego mieszkańca miasta. Mężczyzna odpowie nie tylko za posiadanie i handel środkami odurzającymi, ale również za paserstwo.
Do zatrzymania doszło 18 sierpnia 2026 roku po godzinie 17:20 na ulicy Cieplickiej w Jeleniej Górze. Policjanci zwrócili uwagę na motocykl marki KTM z niemieckimi tablicami rejestracyjnymi, które wzbudziły ich podejrzenia. Podczas kontroli wyszło na jaw, że pojazd został skradziony w Austrii, a tablice – w Niemczech.
41-latek od razu przyznał, że kupił motocykl, wiedząc, że pochodzi z przestępstwa. Na tym jednak nie koniec. Mundurowi postanowili dokładnie sprawdzić mężczyznę i przeszukać jego mieszkanie. W efekcie zabezpieczyli metamfetaminę i marihuanę, z których można było przygotować ponad 1000 porcji handlowych.
Śledczy ustalili również, że zatrzymany od kilku miesięcy zajmował się sprzedażą narkotyków. Zebrany materiał pozwolił na postawienie mu zarzutów dotyczących posiadania znacznej ilości środków odurzających, ich udzielania oraz paserstwa.
20 sierpnia 2026 roku mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju. Motocykl trafił do policyjnego depozytu. Za te przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: policja.gov.pl