Przemoc 05.08.2026

Najpierw zaatakował partnerkę, później rzucił się z rozbitą butelką na policjantów. 37-latek trafił do aresztu

37-latek z Szklarskiej Poręby zaatakował partnerkę nożem, a potem rzucił się z rozbitą butelką na policjantów. Wpadł w ręce wymiaru sprawiedliwości i został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące.

Interwencje domowe i zgłoszenia o osobach w kryzysie to jedne z najbardziej ryzykownych i nieprzewidywalnych zadań, przed którymi stają policjanci. Każdego dnia funkcjonariusze odpowiadają na wezwania, w których zagrożone może być życie lub zdrowie ludzkie, często narażając przy tym własne bezpieczeństwo. Tak było również w Szklarskiej Porębie, gdzie interwencja wobec mężczyzny w kryzysie przerodziła się w brutalny atak na mundurowych. 37-latek będzie teraz odpowiadał nie tylko za wcześniejsze znęcanie się nad partnerką, ale także za czynną napaść na funkcjonariuszy. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.

Do zdarzenia doszło w Szklarskiej Porębie 2 sierpnia 2026 roku. Policjanci z Komisariatu Policji w Szklarskiej Porębie oraz funkcjonariusze z Komisariatu II Policji w Jeleniej Górze otrzymali zgłoszenie, że mężczyzna ma myśli rezygnacyjne i może stanowić zagrożenie dla siebie. Chwilę później wpłynęła kolejna informacja, że ta sama osoba weszła na prywatną posesję i nie chce jej opuścić. Natychmiast udali się na miejsce. Zastali tam 37-letniego mieszkańca powiatu karkonoskiego, który trzymał przy szyi rozbitą butelkę, tzw. „tulipana”, i groził samobójstwem. Policjanci zachowali spokój, starali się nawiązać dialog i przekonać mężczyznę do odłożenia niebezpiecznego przedmiotu. Gdy tylko nadarzyła się okazja, próbowali mu ją odebrać. Wtedy mężczyzna stał się bardzo agresywny: groził policjantom pozbawieniem życia, wymachiwał w ich stronę rozbitą butelką, raniąc jednego z funkcjonariuszy. Mimo realnego zagrożenia mundurowi zachowali zimną krew, obezwładnili napastnika i zatrzymali go. Następnie trafił do policyjnej celi, a kolejnego dnia wykonano z nim czynności procesowe.

Jak wynika z ustaleń, to nie było pierwsze przestępstwo 37-latka. Kilka dni wcześniej policjanci ze Szklarskiej Poręby interweniowali w jego domu, gdzie jego partnerka zgłosiła, że mężczyzna był agresywny i zranił ją nożem. Po dokładnym wyjaśnieniu sprawy okazało się, że od około dwóch miesięcy znęcał się nad kobietą psychicznie i fizycznie: wyzywał ją, poniżał, zastraszał, groził pozbawieniem życia, a jego zachowanie eskalowało do użycia noża. Wówczas usłyszał zarzut znęcania się, za co grozi mu do 5 lat więzienia. Prokurator zastosował wobec niego dozór policji, zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną oraz nakaz opuszczenia mieszkania. Po kolejnym zatrzymaniu usłyszał zarzut czynnej napaści na funkcjonariuszy Policji, za co grozi mu nawet 10 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze zastosował wobec mężczyzny tymczasowe aresztowanie na dwa miesiące.

Policjanci przypominają, że przemoc domowa spotka się ze stanowczą reakcją służb. Podkreślają też, że interwencje wobec osób agresywnych lub w kryzysie są szczególnie niebezpieczne i wymagają od nich profesjonalizmu, opanowania i szybkiego podejmowania decyzji, by chronić życie i zdrowie wszystkich uczestników zdarzenia.

Źródło: policja.gov.pl

AW

Anna Węgrzynowicz

Młodsza redaktorka kroniki - stawia na szybkie potwierdzanie informacji i klarowne komunikaty dla mieszkańców.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.