Ogólne 02.11.2026

Jelenia Góra: 41-latek podejrzany o włamania i kradzież

Dwa włamania i kradzież z samochodu - straty wyniosły blisko 9 tys. zł. Podejrzany 41-latek został zatrzymany.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze zatrzymali 41-letniego mieszkańca miasta podejrzanego o przestępstwa przeciwko mieniu. Do zdarzeń miało dojść w październiku 2026 roku. Straty pokrzywdzonych oszacowano łącznie na blisko 9 tysięcy złotych.

Według ustaleń śledczych mężczyzna włamał się do pomieszczenia gospodarczego jednej z restauracji, skąd zabrał artykuły gospodarcze i sprzęt. Następnie miał pokonać zabezpieczenia budynku jeleniogórskiej szkoły językowej i ukraść znajdujący się tam sejf z gotówką.

41-latek jest także podejrzany o kradzież przedmiotów z otwartego samochodu. Wśród zabranych rzeczy była nawigacja.

Funkcjonariusze analizowali zebrane informacje i materiał dowodowy, a także nagrania z monitoringu. Na tej podstawie wytypowali podejrzanego i go zatrzymali. Podczas przeszukania jego mieszkania odnaleźli część skradzionego mienia. Policjanci nadal wyjaśniają okoliczności sprawy i prowadzą działania, by odzyskać pozostałe przedmioty.

Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące przestępstw przeciwko mieniu. Podejrzany miał działać w warunkach recydywy, dlatego grożą mu surowsze konsekwencje. Za zarzucane czyny może zostać skazany na karę do 10 lat pozbawienia wolności.

Policja przypomina o zabezpieczaniu pomieszczeń, lokali usługowych i samochodów. Warto nie zostawiać wartościowych rzeczy na widoku w aucie, zamykać drzwi i okna oraz właściwie chronić pomieszczenia gospodarcze i miejsca przechowywania sprzętu. Istotne jest także dbanie o sprawność alarmów i monitoringu. Podejrzane zachowania należy zgłaszać Policji.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja 24 Jelenia Góra

Lokalny serwis informacyjny Jeleniej Góry i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.