Chciała sprzedać buty przez internet. Zamiast zapłaty straciła prawie 3 tys. zł
Fałszywa informacja o płatności i telefon od „konsultanta banku” doprowadziły do utraty pieniędzy. Policja ostrzega sprzedających.
Sprzedaż niepotrzebnych rzeczy w sieci bywa wygodna, ale może też stać się celem oszustów. Przekonała się o tym mieszkanka Jeleniej Góry, która wystawiła obuwie na portalu ogłoszeniowym. Zamiast otrzymać zapłatę, straciła blisko 3 tysiące złotych. Przestępcy przesłali jej fałszywe informacje, a następnie podszyli się pod konsultanta bankowego. Policjanci apelują o ostrożność i przypominają, że metody oszustów wciąż się zmieniają.
Do zdarzenia doszło 24 października 2026 roku około godziny 14.25. Kobieta zamieściła ogłoszenie o sprzedaży butów. Poinformowała w nim, że kupujący może zapłacić za pośrednictwem portalu, a należność powinna trafić na jej konto.
Niedługo później przez portal społecznościowy odezwała się osoba zainteresowana zakupem. W toku rozmowy poprosiła sprzedającą o adres e-mail. Na skrzynkę kobiety przyszła następnie wiadomość o rzekomo zrealizowanej płatności, wraz z dalszymi wskazówkami.
Kobieta została przekierowana na stronę, gdzie miała potwierdzić otrzymanie pieniędzy, a potem zalogować się do bankowości internetowej. Po tych działaniach zobaczyła komunikat o nieudanej próbie logowania.
Wkrótce zadzwonił do niej mężczyzna przedstawiający się jako konsultant banku. Tłumaczył, że problem wynika z błędu, i zażądał pełnego numeru karty płatniczej, która miała być przypisana do konta kobiety.
Sprzedająca wykonała polecenia rozmówcy. Usłyszała także, że przyznano jej limit sprzedażowy w wysokości blisko 3 tysięcy złotych. Zapewniono ją, że środki zostaną pobrane tylko na pewien czas, a później wrócą na konto.
W rzeczywistości zrealizowano dwie transakcje. Kobieta potwierdziła je w aplikacji bankowej, postępując zgodnie z instrukcjami rozmówcy. Dopiero powiadomienia o płatnościach wykonanych kartą wzbudziły jej podejrzenia.
Po zakończeniu rozmowy skontaktowała się z bankiem. Dowiedziała się wtedy, że z jej konta zniknęło blisko 3 tysiące złotych. Bank poinformował ją również o prawdopodobnym przejęciu jej danych osobowych.
Ten przypadek pokazuje, jak oszuści łączą różne sposoby działania: kontaktują się ze sprzedającym, wysyłają fałszywą wiadomość o płatności, a później udają pracowników banku, by skłonić ofiarę do ujawnienia danych lub zatwierdzenia operacji.
Przestępcy mogą wywierać presję i wzbudzać niepokój, przekonując, że trzeba natychmiast wykonać ich polecenia, by nie stracić pieniędzy. Nie działaj pochopnie i zawsze sprawdzaj, czy otrzymane informacje są prawdziwe.
Policjanci przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa:
- Nie otwieraj podejrzanych linków przesyłanych przez osoby zainteresowane zakupem. Fałszywe strony mogą przypominać portale sprzedażowe lub witryny banków.
- Nie przekazuj przez telefon ani Internet danych karty, haseł czy kodów autoryzacyjnych.
- Nie loguj się do bankowości elektronicznej przez linki z wiadomości. Używaj oficjalnej aplikacji albo samodzielnie wpisz adres strony banku.
- Dokładnie czytaj każdą prośbę o autoryzację w aplikacji. Sprawdzaj kwotę, walutę i rodzaj operacji. Zatwierdzaj tylko transakcje, które sam zleciłeś i rozumiesz.
- Nie ufaj bez sprawdzenia osobom podającym się za konsultantów bankowych. W razie wątpliwości zakończ rozmowę i sam zadzwoń na oficjalną infolinię banku.
- Nie instaluj na prośbę nieznajomych dodatkowych aplikacji, zwłaszcza umożliwiających zdalny dostęp do telefonu lub komputera.
- Korzystaj z oficjalnych płatności dostępnych na portalu i sprawdzaj, czy wpłata rzeczywiście dotarła. Sama wiadomość o płatności nie oznacza, że pieniądze są na koncie.
Jeśli podasz dane karty, zatwierdzisz podejrzaną operację albo zauważysz nieznane transakcje, jak najszybciej skontaktuj się z bankiem, dzwoniąc pod oficjalny numer. W razie zagrożenia zablokuj kartę lub dostęp do bankowości i zgłoś sprawę Policji. Zachowaj wiadomości, numery telefonów, adresy stron oraz potwierdzenia transakcji - mogą być przydatne podczas prowadzonych czynności.
Policjanci apelują o rozwagę. Chęć szybkiej sprzedaży ani obawa przed utratą pieniędzy nie powinny osłabiać czujności. Kupujący nie potrzebuje danych do logowania do banku, a konsultant bankowy nie powinien nakłaniać do zatwierdzania nieznanych operacji. Warto zachować zasadę ograniczonego zaufania, także w Internecie.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Jelenia Góra
Lokalny serwis informacyjny Jeleniej Góry i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd